Julia Rozenberg | Wydział Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej

Treść strony

Julia Rozenberg

Julia Rozenberg, absolwentka kierunku zarządzanie inżynierskie (2015)

- Jaki jest Twój największy sukces? Jak sądzisz, czemu go zawdzięczasz?

Mam nadzieję, że mój największy sukces - w postaci własnego start up’u - jeszcze przede mną. Chciałabym rozpocząć swój projekt jeszcze w tym roku. Jeśli zaś chodzi o dotychczasowe osiągnięcia, to z pewnością na uwagę zasługuje zwycięstwo w konkursie i nagroda w postaci trzymiesięcznego stażu w firmie Microsoft, a także dalsza współpraca z tą firmą, którą łączę ze studiami magisterskimi na Politechnice Warszawskiej. Praca w Microsoft dała mi możliwość poznania wielu niezwykłych ludzi i myślę, że to jest największa wartość tej wygranej.

- Politechnika/Wydział Zarządzania i Ekonomii kojarzy mi się z...

Politechnika Gdańska kojarzy mi się z tradycją. Większa część mojej rodziny kończyła Politechnikę i ja już od czasu gimnazjum nie wyobrażałam sobie innej uczelni. Moje koleżanki i koledzy z klasy byli zaskoczeni po pierwsze tym, że potrafiłam już wtedy określić sobie cel, a po drugie determinacją, z jaką do niego dążyłam.

Wydział Zarządzania i Ekonomii kojarzy mi się ze słowem PROJEKT i z pracą zespołową. Przez całe studia słowo „projekt" zdążyło nabrać w moim słowniku negatywnego znaczenia. Jednak z perspektywy czasu wiem, że ZiE uczy w dużej mierze tego, jak pracuje się na projektach i w zespołach. Coś, co było dla mnie kiedyś kolejnym projektem na zaliczenie, teraz jest projektem, w którym jestem zaangażowana w pracy. Zmiana nastąpiła po drugiej stronie - teraz nie mam wymagających prowadzących, tylko oczekiwania klientów, którym trzeba sprostać.

- Jakiej rady udzieliłabyś młodszym kolegom i koleżankom – studentom i absolwentom Wydziału?

Korzystajcie z możliwości jakie daje wam uczelnia. Poznawajcie jak najwięcej ludzi, uczelni, państw i miast - korzystajcie z programów wymiany, nie mówię tu tylko o Erasmusie. Rozwijajcie się nie tylko w teoretycznym widzeniu świata. Jak powiedział Alan Watts „nie zrozumiecie podstawowych założeń swojej własnej kultury, jeśli wasza kultura pozostanie jedyną jaką znacie". Do dzieła!